piątek, 28 sierpnia 2015

Co za BOHATER! PRZEŻYŁ!!!!

       Wczoraj przeżyłam przepełniony na zmianę radością i łzami dzień. Postanowiłam się tą opowieścią podzielić także z Wami. Niech to będzie przestrogą i podwoi naszą uwagę podczas spacerów z ukochanymi psami.

środa, 12 sierpnia 2015

I rest from duties.

        Uciekłam wczoraj z domu. Zostawiłam narzeczonego z córką i wyszłam z psem. Nie było mnie do wieczora. Co za relaks!  Najpierw poszłyśmy doprowadzić Ninję (pies) do porządku u miłej pani fryzjer. Następnie spacerowałyśmy po pięknej łące przy jeziorku. Na tę okazję wybrałam wygodny strój. Sportową, luźną sukienkę z House`a (uwielbiam taki krój). Jak zwykle jedną z moich ulubionych kolorystycznie nerkę Diamante Zobacz! Wolę nerkę niż torebkę z oczywistych powodów. Brakuje mi rąk!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Weź się odwal i najlepiej daj mi spokój!

         Rodzi się dziecko- sama radość i brak kłótni- nic bardziej mylnego. Gdy pojawia się dziecko tym samym pojawia się wielki sprawdzian dla związku. W lato? Powodów do kłótni jest jeszcze więcej! My zmęczone poświęcaniem się maluchowi, ojciec zmęczony pracą lub w przypadku mojego ukochanego- samymi upałami :) (zawsze musimy mieć dwa razy więcej siły jak oni).

wtorek, 4 sierpnia 2015

Matka wariatka i psychotata.

    Strasznie wkurza mnie postawa ludzi, którzy wiedzą o obcych sobie osobach dosłownie WSZYSTKO! Ględzą, paplają, plotkują będąc zazwyczaj zwykłymi hipokrytami. A już wyjątkowo wyprowadza mnie z równowagi ocenianie ludzi z tatuażami. Chodzi mi o wszystkich tych z małymi tatuażami i tych z tatuażami na całym ciele. Dla starszych ludzi "jeden diabeł".