środa, 12 sierpnia 2015

I rest from duties.

        Uciekłam wczoraj z domu. Zostawiłam narzeczonego z córką i wyszłam z psem. Nie było mnie do wieczora. Co za relaks!  Najpierw poszłyśmy doprowadzić Ninję (pies) do porządku u miłej pani fryzjer. Następnie spacerowałyśmy po pięknej łące przy jeziorku. Na tę okazję wybrałam wygodny strój. Sportową, luźną sukienkę z House`a (uwielbiam taki krój). Jak zwykle jedną z moich ulubionych kolorystycznie nerkę Diamante Zobacz! Wolę nerkę niż torebkę z oczywistych powodów. Brakuje mi rąk!
A tej nie muszę trzymać i pilnować czy mam ją wciąż przy sobie. Buty to trampki na podwyższonej podeszwie. Po raz pierwszy się na takie zdecydowałam i są wygodne jak i te bez podeszwy, różnica tylko w wyglądzie. No i na taki dzień konieczne są okulary Te które mam na zdjęciach to Vans. Wrzucam kilka fotek, mam nadzieję, że się spodobają :)







































Sukienka House
Okulary Vans
Buty no name
Nerka Diamante




Przypominam stałym czytelnikom o możliwości obserwacji bloga:) wystarczy kliknąć pod "OBSERWUJ BLOGA" (po lewej na górze), a następnie "dołącz się do tej witryny" :) dziękuję!

10 komentarzy:

  1. Dobra stylóweczka jak zawsze Izunia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez lubię nerki. Mam jedną od nie wiem ilu lat, chyba niedługi przymierzę się do nowej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale uroczy piesioo <3
    Piękne zdjęcia :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Twoje stylizacje <3 muszę też zainwestować w taką nerke, przy małej będzie idealnym rozwiązaniem :) http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia! Warto poświęcać czas naszym pupilom :)

    Zapraszam na nowy post, w którym opisuje czym dla mnie są trendy!
    Mogłabyś poświęcić mi kilka sekund na jeden klik w ostatnim poście? Byłabym bardzo wdzięczna :)

    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku! Jaki super blog! Cieszę się, że trafiłam akurat tutaj:). Pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie: http://sercabiciem.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń